wtorek, czerwca 12

hi ;)
siedzę i patrzę w pusty ekran już chyba 5 minut. nie bardzo wiem jak zacząć..
przed chwilą zakończył się mecz Polska - Rosja. kibicowałam zawzięcie, ale nie z tego powodu, że Lewandowski jest piękny. to już swoją drogą :) jeszcze tylko Czechy.
dziś w szkole nic szczególnego się w sumie nie zdarzyło. chodziłam w hełmie prawie przez wszystkie przerwy. xD jutro może zdjęcia zrobię, jak nie zapomnę aparatu do szkoły ;D

już niedługo i wakacje. czeka nas jeszcze bal i akademia. cieszę się niezmiernie. z tego względu, iż trochę mi brakuję do paska, to nie będę już poprawiać ocen. chyba że będzie tego wymagał nauczyciel. tak więc ogarnę angielski, coby się pan nie bulwersował, bo znając jego to mi jeszcze obniży ocenę.

jeszcze tylko 10 dni nauki ♥ a jakieś 7 do konferencji.. czekam.


brak czasu = brak zdjęć. 
musimy to nadrobić. a póki co, kilka inspiracji :)


nogi  ♥   

*-*

♥♥♥♥

cadillac ^-^

cel! 





wszystkie zdjęcia znalezione na we♥it.





poniedziałek, czerwca 11

hi ;)
dlaczego zawsze tak zaczynam? o.O nie wiem, ale to chyba najbardziej tu pasuje. dobra, nieważne.
poniedziałek przeżyty. ciężko było. jutro czekają mnie poprawki na angielskim, a nic się nie uczyłam. źle, bardzo źle.
po szkole śmianie z Moniką. Ochrona przed deszczem i jej hełmy xD
Gabryśka rysuje mi super bohatera na plastykę. przeraził ją mój z krótkimi nogami i zmarszczką T-T
dobra, idę spać.
xoxo

sobota, czerwca 9

hi :)
będzie to jedna z tych nieogarniętych notek, w których jest wszystko i nic.
siedzę w domu i się zaczytuję. miałam iść do kościoła, ale nie czułam się na siłach. deszcz pada, a poza tym cały dzień ogarnia mnie wszelaka niemoc.
oo, 21 lipca minie rok od pierwszej notki! nie spodziewałam się, że to już..
jak pewnie niektórzy już zauważyli, bystrzaki ;d, na samej górze bloga, tuż pod kolorowym tytułem znajdują się nowe etykiety - "o mnie" i "before i die". zachęcam do przeglądnięcia ich :)
chcę dziś skończyć książkę, by jutro w pełni oddać się nauce. zostało mi już tylko 70 stron z 350 ^^.
zajmę się teraz małymi poszukiwaniami sukienki na bal. miałam ją co prawda pożyczyć, ale jeszcze się zobaczy.
żegnam Was więc. miłego wieczoru :)
xoxo

a to tak na poprawę humoru :))

piątek, czerwca 8

hi :)
dosyć wcześnie dzisiaj post, ale obawiam się, że potem nie będę miała czasu.
tym razem piątek wydaje się być poniedziałkiem. pogoda na powrót nijaka, mogłoby słonko wyjść.
ktoś przyszedł. listonosz?
listonosz. nic ciekawego ;D
wczoraj wieczór u Karoliny. "wciąż ją kocham".
Karolina wybawiła mnie z opresji nieczytelniczej i pożyczyła mi książkę. "od pierwszego wejrzenia" Sparksa. wieczorem już byłam na 57 stronie :)

tymczasem dalej czytam i zajadam budyń czekoladowy ;3

no i wyszło to słońce :))

czwartek, czerwca 7

Dziś czwartek, jak nie czwartek. Boże Ciało dziś. pogoda przepiękna, jak na zawołanie. jutro całe szczęście wolne i mam nadzieję, że nie zmarnujemy tego.

przeglądam inne blogi w rytmie Eneja. (w sensie że czytam inne blogi i słucham eneja - takie wytłumaczenie jakoby ktoś nie pomyślał, że czytam bloga eneja. hahhaha) lubię poprostu. i dla wiadomości - przed koncertem też lubiłam.
dziś wieczór chyba w domu. mam nadzieję, na jakiś film chociaż. ewentualnie się do Karoliny wproszę, to coś oglądniemy ;D obiecuję, teraz oglądniemy do końca! xD
a właśnie! Karolina zakończyła swą działalność na blogu. smutne to, ale takie życie i taka Karolinka. leń.

kurka, od dawna mam potrzebę przeczytania jakiejś książki, ale ni h. nie mogę się za żadną wziąć. a jak już zacznę to po 30/40 stronach zaprzestaję. tak już mam zaczęte ze 3 książki jak nie więcej..

tak więc na tym kończę swoje wywody, bo zaraz zacznę jeszcze coś wymyślać i będzie źle.
xoxo


Ps.: zastanawiam się ile osób, które ostatnio tu wchodziły, czekało aż poprzednia notka się załaduje? ;D