hi :)
czas najwyższy coś napisać.
przedwczoraj nocowanie u Bąka. najpierw biedronka, potem Ruda i szkoła u nas do 23.30. leżenie na ławkach i szukanie Małego Wozu ♥ później odprowadzanie Sylwii o 1.
Karolina nam śpiewała jakieś coś o czwartej nad ranem. i paczyła śmiesznie paczadełkami :D tylko, że mnie frajer wystawił i poszedł o 8, a ja sama z Moniką zostałam. kulfon jeden ! :D rano nam jeszcze Małgośka zrobiła kanapki i herbatę ^-^
bardzo, bardzo źle, że nie zrobiłyśmy ani jednego zdjęcia ;c
w najbliższym czasie zapowiadają się zdjęcia, bo świeci pustkami.
dzisiaj znów paczka przyszła. trzecia w tym tygodniu :D
koło czwartej zaliczę jeszcze dentystę. wieczór pewnie z nimi.
tymczasem APAP i Amol. -.-
może nocowanie dziś ^-^
czwartek, sierpnia 23
wtorek, sierpnia 21
ostatnio mój zapał do prowadzenia bloga zmalał. szkoda, że już nawet na swoim blogu mam pisać to co dyktują inni.
oglądam sobie fotoblogi, ale już mi się nudzą.
dzisiaj na 95% nocowanie u Bąka. uhuhu no nie mogę! ^-^ dążymy dziś do ideałów !
wieczorem zapewne Biedronka i potem 'gdzieś'.
film przełożony na jutro. trollolollo. będzie powtórka z 90210? xD
oglądam sobie fotoblogi, ale już mi się nudzą.
dzisiaj na 95% nocowanie u Bąka. uhuhu no nie mogę! ^-^ dążymy dziś do ideałów !
wieczorem zapewne Biedronka i potem 'gdzieś'.
film przełożony na jutro. trollolollo. będzie powtórka z 90210? xD
sobota, sierpnia 18
hi :)
wiem, że obiecałam być tu wcześniej i napisać relacje, ale mi się nie chciało. napiszę więc ogólnie co i jak i dodam parę zdjęć.
cztery dni pielgrzymowania doprowadziły do strasznego bólu nóg. pogoda też nie dopisała, bo praktycznie przez cały czas padało. skończyło się więc na tym, że przez cały czas, kiedy byliśmy na Kalwarii, przesiedzieliśmy w stodole grając w makao :) później dołączyła się reszta tych co spali w namiotach. Baśka i Kamil cały czas grali na gitarze i zarazili mnie piosenką Myslovitz ;) ogólnie mówiąc niezłe śmianie było. z Sosziego, Syfa, Arka, Kamila. już się ugadaliśmy, że idziemy wszyscy za rok :d
wiem, że obiecałam być tu wcześniej i napisać relacje, ale mi się nie chciało. napiszę więc ogólnie co i jak i dodam parę zdjęć.
cztery dni pielgrzymowania doprowadziły do strasznego bólu nóg. pogoda też nie dopisała, bo praktycznie przez cały czas padało. skończyło się więc na tym, że przez cały czas, kiedy byliśmy na Kalwarii, przesiedzieliśmy w stodole grając w makao :) później dołączyła się reszta tych co spali w namiotach. Baśka i Kamil cały czas grali na gitarze i zarazili mnie piosenką Myslovitz ;) ogólnie mówiąc niezłe śmianie było. z Sosziego, Syfa, Arka, Kamila. już się ugadaliśmy, że idziemy wszyscy za rok :d
środa, sierpnia 15
środa, sierpnia 8
hi :)
pakuję się, pakuję, a spakować się nie mogę. a tu już za kilka godzin oddawanie bagaży ;o
dzisiaj wieczorem może uda mi się gdzieś wyrwać z dziewczynami. zapewne Ruda znów :)
in Saturday Karolina jedzie do Zakopca i wraca prawdopodobnie wtedy co ja. cieszę się z tego, bo wiem, że za wiele nie zrobią beze mnie ;D
tak więc już chyba dziś tu nie zaglądnę. żegnam więc na tydzień. wracam 15stego.
pakuję się, pakuję, a spakować się nie mogę. a tu już za kilka godzin oddawanie bagaży ;o
dzisiaj wieczorem może uda mi się gdzieś wyrwać z dziewczynami. zapewne Ruda znów :)
in Saturday Karolina jedzie do Zakopca i wraca prawdopodobnie wtedy co ja. cieszę się z tego, bo wiem, że za wiele nie zrobią beze mnie ;D
tak więc już chyba dziś tu nie zaglądnę. żegnam więc na tydzień. wracam 15stego.
wtorek, sierpnia 7
hi :)
nudzę się dziś niemiłosiernie. mama każe mi się pakować. a mi się nic nie chce. od rana testuję aparat, robiąc zdjęcia wszystkiemu co popadnie.
wczorajszy wieczór nie był udany. pojechałyśmy jak zwykle na Rudę, za szkołę. wkurzyłyśmy się na chłopaków, bo zaczęli się przed dziewczynami popisywać i jakieś chore teksty rzucać do nas. potem jeszcze zabrali nam rzeczy z rowera. smakowało wam? ;/ dzisiaj, jeśli pogoda dopisze, to znowu pojedziemy na Rudę.
i kilka zdjęć :)
nudzę się dziś niemiłosiernie. mama każe mi się pakować. a mi się nic nie chce. od rana testuję aparat, robiąc zdjęcia wszystkiemu co popadnie.
wczorajszy wieczór nie był udany. pojechałyśmy jak zwykle na Rudę, za szkołę. wkurzyłyśmy się na chłopaków, bo zaczęli się przed dziewczynami popisywać i jakieś chore teksty rzucać do nas. potem jeszcze zabrali nam rzeczy z rowera. smakowało wam? ;/ dzisiaj, jeśli pogoda dopisze, to znowu pojedziemy na Rudę.
i kilka zdjęć :)
| Dawida 'retro' rower ;D |
Subskrybuj:
Posty (Atom)